
 |
Stanisław M. ma też zapłacić 4 500 zł grzywny. Zgodnie z wyrokiem, ma też wpłacić ponad 5, 4 tys. zł na rzecz Skarbu Państwa. Ta kwota ma pokryć koszty sądowe.
Jeszcze w 2005 roku zamojska Prokuratura Rejonowa oskarżyła Stanisława M. o fałszowanie recept i wyłudzenie refundacji z Narodowego Funduszu Zdrowia. Medyk przepisywał lek o nazwie omnadren, który zawiera testosteron i z tej przyczyny cieszy się szczególną popularnością wśród kulturystów. Rzecz w tym, że nie wszyscy pacjenci, którym według dokumentacji Stanisław M. przepisywał lekarstwo, przypominali sobie, aby kiedykolwiek korzystali z konsultacji medyka. Według prokuratury, za sprawą Stanisława M. NFZ zrefundował leki o wartości ok. 2 tys. zł. Stanisław M. pokrył nienależną, zdaniem prokuratury, kwotę refundacji.
Stanisław M. nie chciał wdawać się w szczegóły i komentować wyroku Sądu Rejonowego w Zamościu.
Z radością oznajmił, że czuje się dobrze i wszystko u niego w najlepszym porządku.
Do Sądu Rejonowego w Zamościu już wpłynął wniosek od adwokata Stanisława M. o uzasadnienie wyroku. Stanisław M. zapowiada, że złoży apelację. Być może uczyni też tak zamojska Prokuratura Rejonowa. Prokuratura także wystąpiła o uzasadnienie wyroku.
Dopóki w sprawie Stanisława M. nie zapadnie wyrok prawomocny, nie zostanie on pozbawiony mandatu radnego Sejmiku. Proces, który zakończył się ostatnim wyrokiem zamojskiego Sądu Rejonowego (26 stycznia) toczył się od …2005 roku. Kolejne rozprawy odraczano m.in. z uwagi na zły stan zdrowia radnego Stanisława M.
|
|
|