
 |
Centrum Zdrowia „Puls” wybudowała prywatna spółka „Puls”. Okazały budynek przychodni wzniesiono przy ul. Jana Pawła II, naprzeciwko szpitala „papieskiego”. 30 stycznia nowy gmach oficjalnie oddano do użytku i poświęcono.
W uroczystości wzięło udział spore grono gości. Przybyli m.in.: poseł Sławomir Zawiślak, Krzysztof Litwin – prezes MZK, Franciszek Josik – prezes PGK, zaprzyjaźnieni przedsiębiorcy, była też liczna reprezentacja ludzi „z branży” - głównie lekarzy różnych specjalizacji.
Wszystkich przybyłych na uroczystość przywitał prezes spółki „Puls” i jeden z udziałowców – Wojciech Śmiałko. Chwilę później pomieszczenia centrum poświęcił ks. bp dr Wacław Depo – ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej.
W Centrum Zdrowia „Puls” będą działały przychodnie specjalistyczne, sklep z zaopatrzeniem rehabilitacyjno-ortopedycznym, apteka i wiele gabinetów specjalistycznych. Niestety, na razie oferta bezpłatnych świadczeń zdrowotnych jest raczej skromna, bynajmniej nie z winy właścicieli „Pulsu”, którzy nastawili się właśnie na usługi oferowane w ramach kontraktu z NFZ.
- W tym roku wygasały wieloletnie umowy zawierane przez NFZ ze świadczeniodawcami – mówi Joanna Śmiałko, udziałowiec spółki. - Liczyliśmy, że w nowym konkursie uda nam się dla Centrum Zdrowia „Puls” uzyskać dobry kontrakt na poszczególne usługi. Niestety, NFZ nie ogłosił nowego konkursu, a jedynie przedłużył o rok dotychczasowe kontrakty. Nie podpisywał żadnych umów z nowymi podmiotami. Dlatego w ramach bezpłatnych świadczeń z NFZ oferujemy jedynie usługi zakładu rehabilitacji oraz poradni ortopedycznej, która ma tutaj dostęp do nowoczesnego aparatu rentgenowskiego.
Jak tłumaczy Joanna Śmiałko, udało się to dzięki partnerskim kontaktom z Przychodnią Resort-Med, która przeniosła do „Pulsu” te dwie poradnie.
Za to prywatnie, za odpłatnością, skorzystać można z porady kardiologa, wykonać tzw. „echo” i badanie USG, lada dzień rozpocznie działalność gabinet chirurgiczny (będą tam m.in. wykonywane zabiegi „małej chirurgii”). Prawdopodobnie wkrótce będzie też przyjmował ginekolog. A kto chce zadbać o swoją urodę może udać się do kosmetyczek, które w „Pulsie” także mają swoje gabinety.
|
|
|