[wydarzenia|start][<<wstecz][dalej>>]         


Wikary został skazany

Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w mocy wyrok hrubieszowskiego sądu. Ten ukarał wikariusza z jednej z parafii rzymskokatolickich w pow. hrubieszowskim 3 tys. zł grzywny za posiadanie nielegalnego oprogramowania w komputerze

Poza prawem






Pirackie programy w komputerze duchownego Piotra G. policjanci ujawnili podczas wyjaśniania innej sprawy. Ten sam ksiądz był podejrzany o to, że nakłaniał 15-latka do poddania się „innej czynności seksualnej”. Kłopoty 35-letniego kapłana były spowodowane jego niefrasobliwymi rozmowami przez komunikator internetowy. W lipcu 2007 r. ks. Piotr G. przez „gadu-gadu” rozmawiał z kimś, kto przedstawił się jako 15-latek. Początkowo niewinna rozmowa zeszła na temat seksu. O treści rozmów z księdzem powiadomił prokuraturę.
Ta oskarżyła kapłana o molestowanie małoletnich. Wikary nie przyznał się do winy. Gdy w wyniku śledztwa okazało się, że 15-latek, z którym rozmawiał ksiądz, to w istocie dorosły mężczyzna, sąd nie dopatrzył się w postępowaniu duchownego znamion czynu zabronionego i umorzył postępowanie. Jednocześnie kapłanowi postawiono zarzut posiadania nielegalnego oprogramowania w komputerze. W tym wypadku sąd uznał winę księdza. Sąd Grodzki w Hrubieszowie postanowił, że ks. Piotr G. będzie musiał zapłacić nie tylko 3 tys. zł grzywny. Musi także zadośćuczynić finansowo firmom, których nielegalne oprogramowanie znaleziono w jego komputerze. Wikary powinien im zapłacić w sumie ponad 5,5 tys. zł.
Ksiądz nie przyznał się do winy. Jego obrońca złożył apelację do Sądu Okręgowego w Zamościu, a ten utrzymał w mocy wyrok sądu niższej instancji.

 i n f o   
autor 
Mariusz Parol
wyślij maila 
 
data publikacji 
09.03.2010 r.

 drykuj artykuł   wyślij znajomemu


  k o m e n t a r z e | dodaj
Do czego to dochodzi (2010-03-10 11:02:06)
w rejonie hrubieszowskim. Taki spokojny teren i pobożny. Jestem tym bardzo zmartwiony. Do kogo mogę zatem iść się wyspowiadać na Wielkanoc? proszę o radę.
katolik

Do tzw.katolika (2010-03-10 16:11:06)
Czy przeczytałeś uważnie artykuł?Sąd uniewinnił wikarego od zarzutu tzw.molestowania.temat jest jednak teraz modny.Mozna oskarzyc człowieka zupełnie niewinnego.Takie mamy prawo dziwne.Można tak złośliwie lub w celu korzysci,czy szantażu.I wez sie czlowieku z tego wymotaj.A co do tzw,oprogramowania.Czy w twoim komputerze jest napewno legalne?Martw sie lepiej swoimi grzechami ,b o każdy je ma.wyspowiadaj sie także z tego co tu napisałeś.W wiadomym celu!
wasz internauta

wasz internauta (2010-03-11 10:40:38)
Mam wszystko legalne. Spoko. Sąd wie swoje, a moje zdanie jako głos odrębny to drugie. Znasz internauto prawo? Gadu-gadu i te rozmowy też o czymś świadczą? Przez ten komunikator nigdy się nie rozmawia na tematy seksu z obcą osobą. Mam rację?
katolik

Wszystko jasne (2010-03-11 13:37:03)
Przynajmniej dla mnie! W artykule jest wyrażnie napisane że to ksiądz " nakłaniał 15-latka do poddania się „innej czynności seksualnej” tyle że ten okazał się dorosłym facetem więc mógł się kochać z księdzem "on-line" i w realu do woli. Prosze nie mylić faktów.
DA

(2010-03-11 14:58:45)
"wasz internauta"prawo świeckie ma za nic,bo jego obowiązuje prawo kanoniczne,a w kodeksie kanonicznym nie ma sankcji za posługiwanie się nielegalnym oprogramowaniem komputerowym,a co gorsze,za uwodzenie nieletnich na tzw.czatach.
Pseudoparaklet

Do DA i innych (2010-03-11 18:55:18)
Kto czyta-niech rozumie.Ksiądz byl podejrzany,a nie ,że nakłaniał do poddania sie innej czynności seksualnej .,,Proszę nie mylic faktów,,Wikary nie przyznał sie do winy,bo nikogo nie uwodził. Rozmowa o seksie nawet z księdzem nie powinna być dzisiaj tematem tabu.Prawo świeckie mnie obowiązuje,a z prawem kanonicznym nie mam nic wspólnego.Obowiazuja mnie jednak ,jak każdego z Was Przykazania.a o czym mówi VIII Przykazanie?
wasz internauta

Do Waszego Internauty (2010-03-12 09:33:50)
Tobie i innym polecam stronę Ruchu Ofiar Księży www.ruchofiarksiezy.org. Zwłaszcza zakładkę dokumenty, a w niej tajny dokument Watykanu z 1962r zatytuowany "Crimen Solicitationis".
zasmucony

a.v."wasz internauta" (2010-03-12 14:22:31)
Twoje stanowisko,broniące wikarego z Moniatycz,jest tak pokrętne,że sam się w tym pogubiłeś,będąc z jednej strony adwokatem ,a z drugiej,prokuratorem i to z okresu tzw.Świetej Inkwizycji dla pozostalych.Nie chcę przeprowadzać analizy treści artykułu prasowego,a w nim użyte redakcyjne sformułowania prawnicze,ale fakt jest faktem,że w jakimś zakresie zostało naruszone prawo i to przez osobę,co do której są oczekiwania "od pospólstwa",że jest (winien być)wzorcem moralnym.
Pseudoparaklet

Wzorzec moralny (2010-03-15 11:35:45)
Wzorzec moralny.Czy to jest ksiądz,minister,dyrektor,sasiad itp.?Wzorzec moralny,to zasady,wytyczne określone przez kogoś,np.Biblię. Zatem,ani ksiądz,ani minister nie moga być uważani za wzorce moralne.Uwagę ta kieruję do Pseudoparaklet,a,który nazywa mnie adwokatem i prokuratorem,a ja czytam tylko artykuł i staram się zrozumiec jego treść.I nadalpytam,o czy to mówi VIII przykazanie?
wasz internauta

(2010-03-16 13:22:31)
psedoparaklet,ty to kręcisz!
wiem

jeszcze nie dodano

copyright 
Grupa Wydawnicza Słowo 
kontakt
redakcja
formularz kontaktowy
projekt
Sebastian Kokoszko