Do zdarzenia doszło 9 października 2019 r. około godz. 20.40 na ul. Jagiellońskiej w centrum Rzeszowa. Dwóch 27-latków, po opuszczeniu jednego z pubów przy ul. 3 Maja, poszło do sklepu monopolowego. W jego pobliżu natknęli się na 39-letniego wówczas Marcina G. i 34-letniego Pawła Sz. Między Marcinem G. a dwoma 27-latkami doszło do awantury. Sprzeczka przerodziła się w szarpaninę, podczas której Marcin G. wyciągnął nóż i zranił nim Kacpra M. i Krzysztofa K. Pierwszy otrzymał trzy ciosy w klatkę piersiową, a jego kolega dwa – w ramię i nerkę. Ranni mężczyźni zdołali jeszcze dojść w okolice komendy policji, gdzie pomocy udzielili im przechodnie i policjanci. Następnie karetka pogotowia przewiozła ich do szpitala. Stan Kacpra M. był krytyczny.
Czytaj też: Ćwik kontra Mentzen. Jest decyzja sądu. "Rozprawa zakończyła się miażdżącym wyrokiem"
Zmarł w szpitalu
Policja podała, że poszkodowani są mieszkańcami Rzeszowa, ale udało nam się ustalić, że obaj pochodzili z powiatu biłgorajskiego – Kacper M. z Tarnogrodu, a jego kolega z Biszczy.
W związku z tą sprawą policja następnego dnia wieczorem zatrzymała Pawła Sz., a dzień później Marcina G. Paweł Sz. został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony do domu. Dla Marcina G., który decyzją sądu został tymczasowo aresztowany, wstępnie szykowano zarzut usiłowania zabójstwa dwóch ofiar. Sytuacja się zmieniła, gdy 3 dni po zdarzeniu Kacper M. zmarł w szpitalu. Marcinowi G. przedstawiono wtedy zarzut zabójstwa jednego z mężczyzn oraz usiłowania zabójstwa drugiego. W trakcie przesłuchania w prokuraturze złożył obszerne wyjaśnienia, ale nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, twierdząc, że nie pamięta zdarzenia. Marcin G. został w trybie natychmiastowym wydalony ze służby w WOT. Nie był wcześniej karany.
Prokuratura oskarżyła go o zabójstwo Kacpra M. oraz spowodowanie ciężkich obrażeń ciała u Krzysztofa K., a Sąd Okręgowy w Rzeszowie wymierzył Marcinowi G. karę łączną 13 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz zasądził na rzecz pokrzywdzonego Krzysztofa K. zadośćuczynienie w kwocie 15 tys. zł.
To była bójka
W wyniku apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego Marcina G. oraz przez prokuratora, Sąd Apelacyjny w Rzeszowie zmienił 10 lutego kwalifikację prawną czynu, jaką przyjęła prokuratura i sąd pierwszej instancji. Marcina G. uznano winnego nie zabójstwa i usiłowania zabójstwa, ale udziału w bójce z pochodzącymi z powiatu biłgorajskiego mężczyznami, w czasie której – działając w zamiarze ewentualnym – spowodował u pokrzywdzonych ciężki uszczerbek na zdrowiu, zadając im ciosy nożem. W ich wyniku Kacper M. zmarł, a Krzysztof K. odniósł poważne rany, zagrażające życiu lub zdrowiu. Marcin G. został za to skazany na 11 lat pozbawienia wolności.
Warto dodać, że poprzedni wyrok przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie (3 lata temu Marcin G. usłyszał identyczny wyrok) został uchylony na skutek kasacji przez Sąd Najwyższy, który uznał, że orzekając w tej sprawie Sąd Apelacyjny w Rzeszowie był „nienależycie obsadzony”. Jak informuje rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie Ewa Preneta-Ambicka, SN uchylił prawomocny wyrok, a sprawę przekazano do ponownego rozpoznania przez SA w Rzeszowie, ale w innym składzie sędziowskim.
Przeczytaj: Biłgoraj: Radny powiatu biłgorajskiego usłyszał wyrok. Teraz przeprasza i obiecuje poprawę
Napisz komentarz
Komentarze